Zabytkowa nieruchomość w Kazimierzu Dolnym – 100 lat historii

Lepidus

+ 48 733 077 077

biuro(at)lepidus.pl

Zabytkowa nieruchomość w Kazimierzu Dolnym – 100 lat historii

Oferta numer: DO296/0718

Kazimierz Dolny

Kazimierz Dolny

  • 300 POWIERZCHNIA
  • 10 POKOJE
  • 5 ŁAZIENKI
  • Typ ofertyNa sprzedaż
  • Rodzaj rynkuWtórny
  • OfertaNa sprzedaż
  • RynekWtórny
  • ObiektTyp obiektuDom
  • Rodzaj budynkuDom jednorodzinny
  • Powierzchnia300 m2
  • BudynekDom jednorodzinny
  • Pow.300 m2
  • Rok budowy1928
  • Ilość pokoi10
  • Ilość łazienek5
  • Piętro1
  • Ilość pięter2
  • WindaNie
  • KlimatyzacjaTak
  • Balkon/tarasTak
  • OgródTak
  • BasenTak
  • Ochrona 24/7Tak
  • GarażTak
  • KomórkaTak
  • Typ własnościWłasność

Opis nieruchomości

Wyjątkową nieruchomość z prawie 100-letnią inspirującą historią na sprzedaż w Kazimierzu Dolnym.   Nieruchomość składa się z pięknej i funkcjonalnej modrzewiowej willi zaprojektowanej przez znanego architekta – Bolesława Żurkowskiego.  Nieruchomość jest położona na dużej malowniczej skarpie pradoliny Wisły z widokiem na rzekę i zamek w Janowcu.    Kompleks budynków składa się willi, domu gościnnego z apartamentem (65m2) i dużym tarasem (30m2), garażem w bryle budynku oraz stróżówki.  Duży i dyskretny podjazd do nieruchomośći może pomieśćić kilka samochodów.

Historyczna willa składa się z 4 kondygrancji; partner posiada duży funkcjonalny salon (60m2) z kominkiem i wyjściem na taras z widokiem na Wisłę i basen, oddzielną kuchnię, 2 sypialnie.  Na pierszym piętrze znajdują się salon, 4 sypialne, kuchnia z jadalnią, 2 łazienki,  2 WC oraz 2 balkony.  Willa posiada równiez poddasze oraz piwnicę (40m2) w której znajdują się winiarnia oraz pomieszczenia gospodarcze.   Piękna duża działka (9 200 m2) z ogrodem tonącym w zieleni i kwiatach, basen kąpielowy (12x6m) z podgrzewaną wodą oraz widok na Wisłę tworzą idealne warunki do wypoczynku.  Woda w basenie jest uzdatniana solą

Historia willi  

Willa wraz ze stróżówką została zaprojektowana przez architekta Bolesława Żurkowskiego i wybudowana w latach 1927/1928 na zlecenie dziadka obecnego Właściciela.  Budynek posiada „historię wojenną”- mianowicie w okresie okupacji, piwnica willi była zajmowana przez oddziały wojsk niemieckich i radzieckich (front przesuwał się wzdłuż Wisły) i w tym czasie powstały na ścianach piwnicy (do dzisiaj zachowane) malunki twórczości żołnierzy, którzy tam stacjonowali.

Na terenie nieruchomości znajduje się historyczna studnia o głębokości ok. 35 m z kieratem (dom znajduje się na wzgórzu ca. 50m nad Wisłą). W okresie funkcjonowania studni, koń chodził wokół kieratu i pompował wodę do zbiornika o pojemności 1.000 litrów (konstrukcja nitowana), która do dzisiaj zachowała się na strychu willi. Woda spływała ze zbiornika do łazienek i do kuchni grawitacyjnie. Zarówno studnia jak i kierat (obecnie już nie funkcjonujące) zostały odrestaurowane i istnieją do dzisiaj.

Na decyzję wybudowania willi przez pierwotnego Właściciela w Kazimierzu Dolnym wpłyneły korzyści zdrowotne ówczesnego uzdrowiska klimatycznego jakim był i do dzisiaj jest Kazimierz Dolny wraz z okolicami. Właściciel w 1918 r. rozpoczął prace w ministerstwie Przemysłu i Handlu, gdzie został dyrektorem departamentu. W 1920 r. zrezygnował z pracy w ministerstwie i objął stanowisko dyrektora Banku Handlowego w Warszawie. Na prośbę premiera Władysława Grabskiego objął w roku 1924 stanowisko wiceministra Skarbu i razem z Grabskim przeprowadził wówczas reformę walutową. W maju 1925 r. został ministrem Przemysłu i Handlu, a po upadku rządu Grabskiego w listopadzie 1925, piastował internistycznie urząd ministra skarbu. Po zamachu majowym w 1926 r. na prośbę Piłsudskiego został w czerwcu 1926 r. ponownie ministrem skarbu w rządzie K. Bartla. Po upadku rządu Bartla 30 września 1926r. zrezygnował z dalszej pracy w rządzie i skoncentrował się na pracy przy rozbudowie przemysłu ciężkiego w Starachowicach oraz zasiadał do 1939 r. w radach nadzorczych przedsiębiorstw i banków oraz w okresie 1928-1939 był prezesem Izby Przemysłowo-handlowej w Warszawie. W okresie okupacji pozostał w Polsce i do 1944 r. kierował departamentem skarbu Delegatury Rządu RP.